Połączyła ich miłość, rozdzielić mogą nowotwory... Ratuj Kubę!
W sierpniu Kuba trafił do szpitala i powiedzieć, że nasz świat się rozsypał, to jak nic nie powiedzieć. Guz mózgu, złośliwy, bezlitosny, śmiertelny. Nowotwór zaatakował mojego synka! Trzymam go ze wszystkich sił, próbuję przy sobie zatrzymać, ale przegrywam tę walkę...